Na zdjęciach po lewej stronie widać pola, które już na jesień zostaną zagospodarowane i przekształcone w poletka hodowlane.
We Włoszech hodowla prowadzona będzie inaczej, niż na naszej rodzimej Fermie. W Polsce hodowlę prowadzimy w systemie mieszanym, czyli łącząc reprodukcję w pomieszczeniach, a chów na dworze. We Włoszech natomiast, ze względu na dużo cieplejszy klimat, wszystkie etapy prowadzone będą na zewnątrz, co oczywiście przełoży się na dużo niższe koszty produkcyjne.
A w tle widać Wezuwiusza, oby na zawsze pozostał uśpiony.


Ojej, ja się trochę gubię w tym, ile tego trzeba ogarnąć przy takiej hodowli. Natknęłam się na to https://hostacars.pl/bezplatny-wynajem-po-wypadku/ i myślę, czy da się to w ogóle sensownie policzyć bez doświadczenia.
OdpowiedzUsuń