sobota, 28 lutego 2015

Tunel do hodowli ślimaków - kiedy i co wysiać?



Pytacie kiedy i co najlepiej wysiać w tunelu. Termin wysiewu jest mocno powiązany z wylęgiem pierwszych ślimaków, to znaczy, że wysiać należy na tyle wcześnie, aby pierwsze wylęgnięte ślimaki mogły zostać wprowadzone do tunelu na kilkucentymetrową roślinkę. Z naszego doświadczenia wynika, że najlepszym terminem wysiewu jest kilka dni przed włożeniem kubków lęgowych na stoły reprodukcyjne. Oczywiście należy przy tym pamiętać, że wykładamy kubki wtedy, kiedy ślimaki są gotowe do składania jaj – jest to przynajmniej tydzień po wybudzeniu (a w przypadku Mullera, nawet dwa lub trzy tygodnie).
Mówiąc prościej, jeśli decydujemy się wyłożyć kubki dziś, to możemy to zrobić, jeśli mamy już wysiany tunel. W przeciwnym razie, jutro zniesione kokony wylęgną się i będziemy musieli wypuścić małe ślimaki na gołą ziemię. A tego robić nie należy. Roślinka w tunelu stanowi przede wszystkim ochronę przed chłodem, czyli jej brak znacznie może wpłynąć na przeżywalność ślimaczków w tunelu w początkowym okresie, kiedy temperatury na dworze są jeszcze niskie.
Z drugiej strony, nie można przetrzymywać wylęgniętych ślimaków w inkubatorach, tylko dlatego że nie zdążyliśmy przygotować tunelu. Przetrzymanie małych ślimaczków w kuwetach przez dwa tygodnie od wylęgu grozi skarłowaceniem. Jeśli ślimak skarłowacieje, oznacza to, że już nigdy nie dorośnie.  
Co do rodzaju wysiewanych roślin. Zalecamy wysianie mieszanki rzepiku perko i koniczyny białej. Perko dlatego, że ślimaki bardzo ładnie je jedzą, a koniczyna dlatego, że tworzy idealny gęsty dywan, chroniący ślimaki przed niskimi temperaturami. Wybieramy koniczynę białą, ponieważ ma najniższy wzrost, dzięki czemu nie przerośnie ogrodzenia antyucieczkowego. Pamiętajcie również, aby nie wysiewać perka blisko brzegów, gdyż w kwietniu przerośnie ogrodzenie.
Poniżej zdjęcie naszego tunelu bezpośrednio po wysianiu.

Reprodukcja 2015 rozpoczęta


Nasze ślimaczki goszczą już na stołach od ponad dwóch tygodniu. W pierwszej kolejności wypuściliśmy Mullera. Z Maximą czekamy do połowy marca. Śmiertelność po hibernacji była stosunkowo niska, na poziomie 3-5%. Jak możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach towarzystwo jest już w pełni aktywne. Przez te dwa tygodnie, ślimaki zregenerowały siły, uzupełniły braki wody i jedzenia, i oczywiście zaczęły kopulować. Przez pierwszy tydzień podawaliśmy im tylko paszę z dodatkiem marchewki, którą fantastycznie zjadają. W drugim tygodniu wystawiliśmy pojedyncze kubki z ziemią, żeby zobaczyć czy mają już ochotę na znoszenie jaj. Kokony złożyło tylko kilka ślimaków, więc jeszcze spokojnie opóźniamy wykładanie kubków o kolejny tydzień. Codziennie zauważmy coraz większą ilość kopulujących par, wobec czego, myślę, że zaraz po niedzieli z powrotem wystawimy kubki i na dobre rozpocznie się reprodukcja.














poniedziałek, 26 stycznia 2015

Rozliczanie hodowli ślimaków

Witam serdecznie wszystkich hodowców
Dziś kilka słów w temacie rozliczania przychodów pozyskanych z hodowli ślimaków. 
Może zacznijmy od początku. Każdy nowy hodowca zobowiązany jest zgłosić chęć uruchomienia hodowli do weterynarza powiatowego. Obowiązek ten należy spełnić na 30 dni przed planowanym rozpoczęciem hodowli. Następnie musimy zdecydować czy hodowlę prowadzimy, jako rolnik czy w ramach działalności gospodarczej. Korzyści bycia rolnikiem zdecydowanie przeważają za wyborem tej opcji. Rolnik hodujący ślimaki nie płaci podatku dochodowego, gdyż ten rodzaj hodowli nie został zakwalifikowany do działów specjalnych. Hodowla ślimaków prowadzona jest w ramach pozostałej działalności rolniczej, od której nie nalicza się podatku dochodowego.
Cała sytuacja wygląda całkiem dobrze i korzystnie, niemniej jednak należy pamiętać, że sprzedaży ślimaków z własnych hodowli nie można bez końca prowadzić w sposób nieewidencjonowany. Otóż zgodnie z naszym prawem, po przekroczeniu progu obrotu 150 tys zł, każdy z ustawy staje się vatowcem. Natomiast bycie vatowcem to już pełna ewidencja sprzedaży, rozliczanie vatu i co najmniej przyjemne, potencjalna możliwość wejścia w kasę fiskalną. 
Dlatego też, pamiętajcie drodzy hodowcy, aby czuwać nad wpływami z hodowli, szczególnie ewidencjonowanymi na kontach bankowych i po przekroczeniu wspomnianego progu, zarejestrować się do vatu.
Mamy początek roku i liczymy cały obrót począwszy od 1 stycznia. Oczywiste jest, że największe wpływy będą po zbiorach, ale pamiętajcie, aby systematycznie sumować wszystkie wpływy, nawet te, które wynikają z tytułu umowy sprzedaży ślimaków (pisemnej lub ustnej).