Od Pana:
"...odnośnie (...) sprzedaży, mieszkam na dolnym śląsku (...) i powiem szczerze, że nie przypuszczałem ze to będzie
największy problem, bardziej obawiałem się innych rzeczy, zbyt
zostawiałem na koniec, bardziej obawiałem sie o cała infrastrukturę..."
Odp.:
Gdybym miała możliwość cofnięcia czasu, to przede wszystkim rozejrzałabym się w pierwszej kolejności za konkretnym skupem, a potem ruszyła z hodowlą.Nie robiła nic w między czasie lub zostawiała na potem.
W brew pozorom cała infrastruktura jest prosta, mając jakieś zaplecze gospodarczo-terenowe oraz finanse przeznaczone na jej przystosowanie.Wiadomo, na nieprzewidziane rzeczy w trakcie trwania sezonu nie mamy wpływu, to już potem wypadek losowy, ale na całość prowadzenia hodowli - tak, zgodnie z teorią lub wypracowanymi swoimi schematami, które się sprawdzają.
Jeśli jednak nie mamy przygotowanego kontraktu czy umowy do skupu, to po co nam ten cały zbiór, choćby nie wiadomo jak było świetny i owocny.
Jest jedyna opcja, a mianowicie -pierwszy sezon prowadzimy na mniejszą skalę tak by cały odchów zostawić na następny sezon pod reprodukcje, co i tak nie zwalnia Nas od znalezienia zbytu na następny sezon.Z reguły schemat jest taki, tam gdzie kupujemy reproduktora to powinni zapewnić Nam odkupienie, ale w praktyce różnie to działa.Za to jak przejdziemy kurs płatny w danej placówce to już inna rozmowa.
Miłego dnia wszystkim hodowcom życzę
środa, 10 lipca 2013
czwartek, 4 lipca 2013
Reproduktor noszący się na polu
Można łatwo wyliczyć:
z 200 m2 parku po 16 tygodniach tuczu można
uzyskać, po uwzględnieniu strat w hodowli – około 60 tysięcy
sztuk dorosłego ślimaka, czyli jedną tonę. Można również w
okresie letnim zasiedlać park reproduktorami, które będą w
naturalnych warunkach kopulowały, znosiły jajka, następował
będzie w parku wylęg małych ślimaczków. Zasiedla się na 1 m2
parku 8-10 reproduktorów. Tak więc część parku przeznaczamy na
tucz, a inną wydzieloną część przeznaczamy do naturalnego
rozrodu, aby w okresie lata odpocząć od rozrodu w pomieszczeniach
hodowlanych.
Musimy pamiętać o tym, by zasilać park hodowlany reproduktorami w określonym czasie, a mianowicie nie za późno.Pogoda potrafi być kapryśna, więc bierzemy pod uwagę załamanie aury jesienią.Musimy mieć ten komfort psychiczny, że zdążymy wyzbierać od chowane ślimaki z pola.
Jeżeli nie są na tyle duże to chowamy za hibernowane do chłodni, a w następnym sezonie dotuczymy.
środa, 3 lipca 2013
Normy parametrów hodowli w parku
|
czas hodowli
|
3-5 miesięcy
|
|
temperatura
|
naturalna
|
|
wilgotność
|
naturalna, zraszanie 5 razy dziennie
|
|
oświetlenie
|
naturalne
|
|
zagęszczenie
|
wykładamy 350-400 sztuk ślimaków/mkw.
|
|
straty w hodowli
|
20-25%
|
Subskrybuj:
Posty (Atom)