piątek, 9 września 2016

Zasuszenie pola przed zbiorami ślimaków

Tak wygląda pole na Fermie "Mokry Dwór" w trakcie zbiorów ślimaków.


Od około dwóch tygodni nie karmimy ślimaków i nie zraszamy.
Efekt jest jak na zdjęciu - perko wyjedzone do cna, a ślimaki masowo powciskane pod paśniki.
W ten sposób mamy ułatwione zbiory, gdyż nie trzeba przedzierać się przez gęstwinę roślinności. Dodatkowo, z powodu braku dostępu do pożywienia, ślimaki wypróżniają się już na polu, więc szybciej przejdziemy do procesu zasuszania ślimaków.

piątek, 19 sierpnia 2016

Zbiory reproduktorów i zbiory ślimaków 2016

Powoli przygotowujemy się do zbiorów. Za kilka dni ruszymy ze zbiorem reproduktorów, u nas na Fermie, z dnia na dzień przybywa ładnie wywiniętych i kopulujących parek. W pierwszej kolejności wybieramy ślimaki dla siebie na przyszłoroczną reprodukcję. Ażeby wybrać dla siebie dobre reproduktory, ważne jest aby nie przegapić momentu kopulacji na polu. Wielu hodowców mówi, że nie widzi kopulujących parek. I tu rada - najlepiej obserwować ślimaki bardzo wcześnie rano, kiedy jeszcze żerują, przed świtem kiedy nie zdążą się pochować przed słońcem. Wówczas natężenie kopulacji jest największe. Kiedy kopulujących par będzie coraz więcej, jest to najwyższy czas, aby zebrać reproduktory. Jeśli poczekamy kolejne dwa lub trzy tygodnie, to zbierzemy nic innego, jak zwykły tucz, gdyż do czego czasu, ślimaki zdążą już złożyć jaja na polu.


Po zbiorach reproduktorów, czyli w naszym przypadku, za około 2-3 tygodnie, przystąpimy do zbioru tuczu.
Ślimaki w większości są już ładnie wywinięte, potrzebują tylko jeszcze trochę czasu na utwardzenie skorupki. Będziemy zbierać tylko te, które będą miały wywinięty i całkowicie twardy brzeg. Całkowicie twardy oznacza, że nie ulega odkształceniu pod wpływem siły. Najprostszy sposób, aby to sprawdzić, to chwycić wywinięty brzeg ślimaka w dwa palce i dość mocno ścisnąć. Jeśli nie czujemy żadnej deformacji muszli i ślimak również nie reaguje, tzn. nie pieni się, możemy z powodzeniem uznać, że jest gotowy do zbioru.




Porady praktyczne:

Ile reproduktorów należy wybrać? Na uzyskanie jednej tony tuczu wystarczy ok. 15 kg reproduktorów. Dla bezpieczeństwa jednak, lepiej będzie, jeśli zbierze się o jakieś 20-30% więcej. Różnie bywa podczas hibernacji i lepiej, żeby później nie brakło Wam ślimaków.


Jak zmagazynować reproduktory i przechować do następnego sezonu?
Z reproduktorami postępujemy identycznie, jak ze ślimakami zbieranymi na tucz. Czyli, musimy je najpierw dobrze wypróżnić, pozostawiając przez kilka dni w workach na dworze. W tym czasie przemywamy je średnio dwa razy dziennie wodą, myjąc w ten sposób skorupę i usuwając zanieczyszczenia. Następnie zasuszamy, najlepiej umieszczając w ciepłym i suchym pomieszczeniu. Poddajemy segregacji - w tym przypadku polegającej tylko na usunięciu martwych sztuk. Po segregacji, umieszczamy reproduktory w chłodni, gdzie pozostaną do lutego przyszłego roku. Dobre wypróżnienie i zasuszenie przed hibernacją daje gwarancje wysokiej przeżywalności w trakcie hibernacji, dlatego warto się przyłożyć i wykonać te zadania porządnie i bez pośpiechu.

czwartek, 30 czerwca 2016

Ile paszy zjadają ślimaki Helix Aspersa Muller na Fermie "Mokry Dwór" i jak rosną

Witam

Mamy koniec czerwca, czyli czas kiedy na dobre rozpoczynamy tuczenie ślimaków. Do tej pory maluchy były ledwo zauważalne, często pochowane pod listkami perko i paśnikami sprawiały wrażenie jakby poginęły czy uciekły z parku hodowlanego. Zapewne sytuacja ta martwiła wielu nowych hodowców, którzy upatrywali w niej klęskę hodowlaną. Na całe szczęście, nie było powodów do obaw, gdyż tak jest zawsze, małe ślimaki potrzebują kilku tygodni, aby podrosnąć i nauczyć się pobierać paszę z paśników. Teraz, z każdym dniem ślimaki są coraz większe, coraz bardziej aktywne i, co najważniejsze, masowo widoczne.
       

    
Przed nami czas ciągłego wzrostu pobierania pokarmu. Rozpoczęliśmy już karmienie ślimaków paszą przeznaczoną do tuczu zasadniczego, czyli paszą, która zapewni ślimakom szybki i równomierny wzrost oraz wykształcenie twardej skorupy. Do końca tuczu bardzo istotne będzie ciągłe kontrolowanie ilości sypanej paszy. Dotychczas małym ślimaczkom nie potrzeba było tak dużo paszy, gdyż ich głównym menu było perko, co zresztą widać na zdjęciu obok. Teraz ważne, abyśmy sypali tyle paszy, ile potrzeba. A co to oznacza? Otóż, sypiemy paszy tak dużo, aby na drugi dzień odrobina pozostała na paśnikach. Tylko wówczas mamy pewność, że wszystkie ślimaki miały szansę się najeść. Jeśli podamy za mało paszy, doprowadzimy do zaniku perka wskutek ciągłego podjadania przez wygłodniałe ślimaki. Brak roślinności w parku hodowlanym nie jest pożądany, gdyż to głównie roślinność chroni ślimaki przed słońcem i wiatrem. Ponadto, zależy nam, aby nasze gromada zdążyła do końca lata dorosnąć i utwardzić skorupę, więc nie żałujmy paszy i nie cieszmy się, że już po dwóch godzinach od podania paszy paśniki są puste, tylko sypmy paszy w takich ilościach, aby starczyło dla wszystkich.


Podam w kilogramach ilość paszy, jaką zjadają nasi podopieczni, może to ułatwi porównania.
Na naszej Fermie wypuszczonych zostało w tym roku osesków w ilości potrzebnej do wyhodowania 20 ton tuczu i na chwilę obecną taka ilość małych ślimaków pożera 300 kg paszy. 


W naszym regionie aura sprzyja żerowaniu, jest ciepło i wilgotno, co również przekłada się na większą aktywność ślimaków i wyższe spożycie paszy, więc z pewnością w kolejnych dniach ilość paszy zostanie zwiększona do 400 kg dziennie.